
Blizzard wzbogacił World of WarCraft o dwa zwierzaki - niestety, powinno się za nie co więcej zapłacić.Jakkolwiek dwa nowe zwierzaki nie posiadają absolutnego wpływu na mechanikę i są jedynie estetycznym i ucha dodatkiem, to są one jednocześnie pierwszymi szczegółami w świecie gry
World of WarCraft, za który trzeba zapłacić - i to rzeczywistymi pieniędzmi, albowiem zwierząt nie uzyskamy w drodze mikrotransakcji.
1-szy zwierzak jest to Lilkt - wymodelowany na zwór bossa rajdu Naxxramas - KelThuzada, drugi natomiast to Pandaren Monk, który powinien zostać rozpoznany poprzez fanów
WarCraft III. Za oba trzeba zapłacić po 10 dolarów, co nie jest zbyt niską ceną. Należy jednak zaznaczyć fakt, że połowa gotówki ze dystrybucji drugiego zwierzaka zostanie przeznaczona na fundację Make-a-Wish.
Sklep zoologiczny w
World of WarCraft ma w planach kolejne, płatne zwierzaki, choć Blizzard podkreśla, iż nie będą one miały żadnego wpływu na rozgrywkę - nikt, kto po prostu wyjmie pieniądze z portfela, nie uzyska przewagi nad pozostałymi graczami. Pomimo wszystko należałoby się zastanawiać, czy ze strony Blizzarda bywa zupełnie fair pobierać od graczy finanse za dodatkową zawartość, skoro i tak muszą oni opłacać comiesięczną subskrypcję.
Tagi serwisu: gry gra blizzard world of warcraft make-a-wish zwierzaki gracz
Kategoria strony: Gry